• biznes.jpg
  • eko.jpg
  • it.jpg
  • transp.jpg

Większa dostępność do funduszy europejskich, uproszczenia i ułatwienia w procedurach ubiegania się o unijne pieniądze - takie mają być efekty tzw. ustawy, którą w lipcu zaakceptował Senat.

Ustawa, według deklaracji przedstawicieli rządu, ma służyć efektywnemu i sprawniejszemu wykorzystywaniu środków unijnych.

Nowela zakłada m.in. ograniczenie liczby dokumentów niezbędnych do uzyskania dofinansowania, które będzie się składać wraz z wnioskiem. Pojawią się zakazy żądania zaświadczeń i dokumentów, do których jest dostęp (KRS, ZUS, Urzędy Skarbowe). Zmniejszenie obciążeń biurokratycznych, w ocenie przedstawicieli rządu, powinno przełożyć się na zwiększenie zainteresowania wnioskowania o pieniądze unijne i wyższą jakość zgłaszanych projektów.

Ustawa wprowadza przepisy, umożliwiające poprawę wniosku zamiast jego odrzucenia, nawet jeśli nie będzie spełniał wszystkich kryteriów formalnych.

Inna zmiana umożliwi dzielenie konkursów związanych z ubieganiem się o dofinansowanie na etapy. Oznacza to, że podmioty, które nie zdążą złożyć wniosku konkursowego w terminie, będą mogły to zrobić w następnym etapie. Przewidziano również skrócenie terminów w postępowaniu odwoławczym.

Ustawie znalazł się zapis dotyczący powołania Rzeczników Funduszy Europejskich. Rzecznicy ci mają reprezentować beneficjentów projektów europejskich oraz odpowiadać m.in. za gromadzenie wniosków oraz postulatów związanych z realizacją programów operacyjnych.